Forum kajdanki.cba.pl Strona Główna
Zaloguj Rejestracja Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy
Strony www (PL)

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum kajdanki.cba.pl Strona Główna -> Ogólnie o kajdankach
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Echo




Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 2:49, 25 Sty 2014    Temat postu: Strony www (PL)

Witajcie,

Trochę się już zapoznałem z forum (no, przejrzałem jakieś 95% merytorycznej zawartości forum).

Ale nadal poszukuję informacji nt. sklepów w Polsce i to zarówno stacjonarnych jak i tych wyłącznie wysyłkowych, które sprzedają kajdanki wyższej półki.

Moje pozostałe pytania/problemy:
1. Dlaczego większość topowych firm produkuje głównie kajdanki nie łańcuszkowe - chodzi mi o ich bezpieczeństwo przed rozerwaniem itd - czy faktycznie tak łatwo rozerwać kajdanki o przeciwnej budowie? - zawsze w to wątpiłem. Faktem jest, że pozwalają one na jeszcze mniejszą swobodę ruchu przy ewentualnym kombinowaniu.
2. Waga jest dla mnie bardzo ważna - stara zasada, że po kilkudziesięciu km nawet 100g waży jak 1kg lub więcej Very Happy. Dlatego zastanawiam się czy wyższa waga jest rekompensowana przez tak wielkie bezpieczeństwo przed rozerwaniem - wydaje mi się, że jest to nieopłacalne - ile lat istniały tylko łańcuszkowe kajdanki a były i są nadal stosowane przez różne służby, firmy ochroniarskie etc.
3. Naszych producentów z tego co widzę to nie ma nawet co rozważać - ze względu na łatwość otwarcia wytrychami etc.
4. Martwi mnie fakt, że kajdanki firm zagranicznych przychodzą najczęściej z jednym kluczykiem...gdyby się zgubił to będzie spory problem.
5. Na militaria.pl sprzedają właściwie chyba tylko jednego rozsądnego producenta kajdanek (ASP) a reszta to jakieś UZI czy no-name. Z resztą jak większość osób wie, wspomniany wyżej sklep zawyża strasznie wszelkie ceny.
6. Z tego co wyczytałem to głównymi graczami na placu boju pozostają:
- Clejuso - widziałem głównie (i jeszcze na pentagon.pl) na skladnica-kajdanek.eu
- ASP na razie widziałem tylko na militaria.pl
- S&W - widziałem na military.pl - wer 100
- Yuil - są w ogóle dostępne u nas?
- Peerless - military.pl
Szczerze mówiąc nie ufam sprzedawcom na allegro bo najczęściej pewnie sprzedają używki lub po prostu kopie (choć te chyba łatwo wykryć poprzez prośbę o pokazanie zdjęcia kajdanek z wyrytym napisem). Nie chcę też przepłacić.. Mimo, że podałem taką górną granicę.
7. W związku z powyższymi podpunktami - jakie sklepy (www) sprzedają sensowne kajdanki?

Czego oczekuję prócz niskiej wagi:
A. Jak już wspomniałem - wysokiej odporności na włożenie czegokolwiek do środka i podważenia zapadki etc. (wiadomo o co chodzi).
B. Do 230zł przesyłką to już jest maxymalna cena i to z dwoma kluczykami w komplecie.
C. Nowe
D. Matowe (czarne).
E. Odporne na warunki atmosferyczne (oczywiście nie chodzi mi o warunki zupełnie extremalne bo w takich wszystko może zawodzić).
F. Fajnie byłoby gdyby były odporne na częste treningi - by się nie ścierały ząbki.. oczywiście jak się chce to wszystko się zniszczy z czasem, więc bez przesady. Ale taka cena to na prawdę dużo - tak mi się przynajmniej wydaje (bez przesyłki zza granicy)


Sorry za takie pytania ale nie lubię wydawać kasy w błoto oraz nie jestem takim pozytywnym wariatem jak Wy (ilość kajdanek w kolekcjach Very Happy). Odpowiedzi do pytania 1 i 2 chyba już nie potrzebuję, pozostawię je dla sensu logicznego całej mojej wypowiedzi.

Pozdrawiam i proszę o odp. Wiem, że forum prawie obumarło ale liczę na uzyskanie porady Smile.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Echo dnia Sob 4:13, 25 Sty 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sledz




Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:42, 25 Sty 2014    Temat postu:

Jeśli chodzi o sklepy kajdankowe, to w Internecie nie widziałem innych. Jeśli chodzi o sklepy stacjonarne, to chyba nie ma jakiejś sieci, która oferowałaby lepszy sprzęt. W większych miastach na pewno są sklepy mające różne wyposażenie militarne, ale z tego co kojarzę, to raczej sprzedawane są tam no name'y.

1) Nie rozumiem za bardzo o czym piszesz. Większość liczących się firm produkuje kajdanki właśnie łańcuszkowe. Są one też najbardziej mobilne (z perspektywy skutego, chodzi o to majstrowanie).
Podejrzewam, że łańcuszkowe są tańsze w produkcji, a także łatwiejsze, niż sztabkowe.

2) Wydaje mi się, że korzystanie z łańcuszkowych czy zawiasowych dyktowane jest wygodą i przyzwyczajeniem ich używania. Znam się ze strażą miejską, właściwie mam z nimi styczność niemalże codziennie, i zaobserwowałem, że strażniczka starszej daty ma łańcuszkowe, a młodsi mają zawiasowe (choć szczerze mówiąc, to wątpię, żeby często ich używali Razz ). Czasem też jest to narzucone z góry, bo po prostu tak w przydziale było. Waga chyba za dużego znaczenia tutaj nie ma, bo raczej nikt z kajdankami nie wybiera się na przełaje, a policja/straż miejska powinna być na tyle wyćwiczona (wiem wiem, dlatego napisałem, że powinna być Razz ), żeby nie musieć gonić kogoś przez kilka kilometrów, a jedynie kilkadziesiąt metrów.
Z drugiej strony, to cięższe kajdanki na rękach aresztowanego utrudniają (co prawda minimalnie, ale zawsze) poruszanie się i wykonywanie różnych ruchów, w tym także majsterkowanie. Technika idzie do przodu, dlatego szuka się jak najlepszych kajdanek. Z mojego osobistego doświadczenia, to dla mnie wygodniejsze są zawiasowe. Dlaczego?
a) nie trzeba szukać (a także nie ucieka) druga obręcz, kiedy zakuwa się w pierwszą
b) część obrotowa jest zawsze z tej samej strony co druga, a w łańcuszkowych zawsze może się okręcić (chodzi mi o to, że nie trzeba szukać i obracać obręczy, bo są położone w sposób lustrzany)
c) zawiasowymi o wiele łatwiej wykonać dźwignię

3) Powiem szczerze, że z PR093 mam problemy, żeby otworzyć je wytrychem (podejrzewam, że dlatego, bo nawet nie wiem w jaki sposób działa w nich kluczyk, bo kupiłem bez. Przy okazji ponawiam PROŚBĘ. Jeśli ktoś miałby kluczyk od PR093, to chętnie odkupiłbym oryginalny lub dorobiony. Ew. poprosiłbym o wysłanie i na własną rękę postarał się dorobić u jakiegoś majstra). Jeśli chodzi o PPST to łatwizna. UZI (chyba polskie?) nigdy nie próbowałem, bo nie mam, ale podejrzewam, że jest to to samo, co no name, więc też raczej bez problemów. Kel-Mety trudno mi otworzyć, ale mam wersję z podwójnym ząbkiem w kluczu.
Podsumowując - Polska, czyli lepiej drożej sprowadzać, niż wybudować fabrykę i tworzyć własne.

4) Nie doświadczyłem, bo kupuję głównie przez allegro. Ale chyba można dorobić?

5) No cóż, jak już pisałem na koniec pkt. 3. Zamiast propagować polski sprzęt, to lepiej sprowadzać, albo upychać szajs - przecież najważniejsze to egoistyczne napchanie własnej kabzy :/

6) i 7) Na pewno te sklepy, które wymieniłeś, a które mają porządny, firmowy sprzęt Smile

A. Polecam Kel-Mety z kluczykiem o dwóch ząbkach. Ciężko coś włożyć, bo zamek mały, a w dodatku trzeba nacisnąć osobno dwie zapadki. Na allegro są często sprzedawane, ale nie jestem pewien, czy w tej wersji Smile

B. C. D. E. F. Jak do 230 zł, to ciężko będzie. ASP są leciutkie, mają wymienne obudowy, więc w razie zapiaszczenia, zamoczenia można ją wymienić wraz ze środkiem. Jednak cena chyba jest wyższa. Mają też miękką stal, więc na uszkodzenia są chyba mniej odporne (ząbki, itp.).

Podsumowując. Postawiłeś belkę wysoko. Ciężko coś Ci doradzić (zwłaszcza, że jest lęk przed późniejszym obwinianiem Razz ). Słyszałem o Peerlesach, że są bardzo dobre i występują na pewno w czarnym kolorze. ASP również mają czarny kolor, ale gorzej z wytrzymałością. Yuili niestety nie miałem okazji nawet jakoś lepiej się z nimi zapoznać, więc nie ocenię. S&W są proste w swoim rodzaju, niczym nie zachwycają - ot dla krawężnikowca. Clejuso posiadam zawiasowy model 19R, który z resztą opisałem. Nie widziałem czarnych, a łańcuszkowych nie testowałem, ale na jakość swoich nie mogę narzekać.

Ogólnie niecodzienne wymagania dałeś Wink Raczej szuka się najmocniejszych, ciężkich do otwarcia i z jak największą liczbą zapadek działających niezależnie od siebie, a nie po kolorze i wadze. Postarałem się odpowiedzieć jak najlepiej, choć oczywiście wiem, że inni mogą mieć swoje zdanie i się ze mną nie zgadzać Very Happy Zapraszam do dyskusji/uściśleń.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Echo




Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 22:20, 25 Sty 2014    Temat postu:

Wiem, że jestem dość dziwny i wymagający przy tym Smile.

Co do pierwszego podpunktu- nie będę już się nad nim zbytnio rozwodził bo temat został już także dzięki Tobie wyczerpany. Dodam tylko, że masz rację jeżeli chodzi o kwestie ekonomiczne oraz, że łatwiej się z łańcuszkowych oswobodzić.

Co do mojej osoby - potrzeba mi właśnie lekkiego sprzętu ze względu na to co już napisałem - waga.
Niejednokrotnie wybieram się na marsze krajoznawcze Wink powyżej 15-25km z pełnym obciążeniem (zasobnik ok 25kg plus reszta tzw. szpeju), do max 50km w ciągu nocy w przypadku samego małego plecaczka bez reszty majdanu.
Prócz 2-3 par kajdanek zaciskowych szukam zwykłych obrączkowych Wink m.in. do zwykłych treningów z zatrzymywania.
Nie, nie jestem świrem. Nie jestem też Bóg wie kim, po prostu potrzebuję Smile.
Dotychczas używałem zaciskowych, stalowych - nie wiem jakich. Co do trzymania kajdanek - preferowane jest trzymanie ich tzw. chwytem pistoletowym (coś w tym guście [link widoczny dla zalogowanych]). Więc jeżeli wszystko robisz wg zasad to nie powinna uciekać Ci druga obręcz, wyjmując musisz tylko dobrze je złapać (czyli pomaga dobre włożenie ich do kabury).

Cytat:
Podsumowując - Polska, czyli lepiej drożej sprowadzać, niż wybudować fabrykę i tworzyć własne.


Tę lukę zawsze ktoś może wreszcie zapełnić Smile.

Co do dorabiania - właśnie nie wiem czy taki punkt dorabiania kluczy by mi dorobił czy by się wypiął.

ASP - właśnie bardzo mi się spodobały bo z opisów wynika, że są lekkie. Ale są dwie wady, o których się dowiedziałem od czasu napisania tego posta - miękka stal oraz któryś z użytkowników forum napisał, że obręcz nie zatrzaskiwała się przy obrocie.. Chyba, że to tylko taki konkretny egzemplarz.

Cytat:
S&W są proste w swoim rodzaju, niczym nie zachwycają - ot dla krawężnikowca.


A właśnie się dziwię czytając to - dożywotnia podobno gwarancja, pełno dobrych opinii na tym forum, rozwiń proszę Smile.

Cytat:
Ogólnie niecodzienne wymagania dałeś Wink Raczej szuka się najmocniejszych, ciężkich do otwarcia i z jak największą liczbą zapadek działających niezależnie od siebie, a nie po kolorze i wadze.


Wiem Smile. Muszę wyważyć pomiędzy super-mega odpornymi na otwarcie a ich wagą. A kolor taki bo się nie "świeci" po lesie Smile. Wbrew pozorom nie wiesz jak czerń się odbija na ścianie lasu, teraz sobie pomyśl jak wygląda to w przypadku kawałka wystającego, połyskującego metalu (załóżmy, że nie jest w pełni zakryty kaburą). A do tego dochodzi po prostu mój gust - wolę ciemne, stonowane kolory. Choć czasem takie kontrastowe kajdanki są ważne przy groźniejszych osobnikach ale to już dla odpowiednich służb (lepiej je widać = lepiej widać czy coś się nie kombinuje przy nich).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Echo dnia Wto 1:54, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sledz




Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 0:36, 26 Sty 2014    Temat postu:

Tak podejrzewałem, że czarne ze względu na to, że nie odbijają aż światła, ale nie byłem pewny Wink

Co do S&W, to miałem na myśli model nr 100. Chodziło mi, że są one robione typowo dla policji w USA (tak mi się mocno wydaje Smile ), a co za tym idzie, to taka masówka. Coś jak Golf III w Wolksvagenie, czy Fiat 126p, czyli niekoniecznie najlepsze, ale najbardziej rozpoznawalne z danej firmy Smile Osobiście nic im nie mogę zarzucić, bo sam je mam używane, a nadal świetnie działają. Mam też S&W 94 ver. 3, które wg mnie są świetne, jeśli chodzi o zabezpieczenie ich przed otwarciem wytrychem (więcej w opisie na forum Wink ), ale niestety są srebrne (matowe) i dosyć ciężkie, jak na łańcuszkowe Smile

[link widoczny dla zalogowanych]
Tutaj jest sklep (niestety w USA), ale możesz poszperać i wyszukać czarne o stosunkowo niewielkiej wadze. Nie wiem, czy wysyłają towar do Polski, ale może ktoś z Twoich znajomych ma kogoś w USA, co znacznie ułatwiłoby przesłanie Smile

Co do trzymania kajdanek to wiem, bo sam tak je trzymam Wink Chodziło mi bardziej o to, że w razie jakby wypadły przypadkowo z ręki (aresztowany strasznie się szarpie, a przypadki chodzą po ludziach), to trzeba szukać i obracać tę drugą obręcz (zwłaszcza, kiedy jest ciemno), ale jest to trochę argumentacja na wyrost Wink Wg mnie głównie zależy to od przyzwyczajenia posiadacza.

Jeśli nie jesteś rozpoznawany jakoś specjalnie w swoim mieście, to warto się spytać (zwłaszcza, jeśli punktów z dorabianiem kluczy jest kilka), bo może ktoś się podejmie (a trudne to chyba nie jest Razz).

O ASP słyszałem, że czasem nie trafiają w tunel, tylko odbijają się od obudowy (przez ten miękki metal właśnie).

Ciężko będzie wybrać cokolwiek. Pamiętam, że kiedyś sam miałem manię na kolor czarny, no i tylko czarne kajdanki wchodziły w grę, więc wylądowałem z no name'ami (trzymają się już 4-5 lat). Raczej ciężko mi będzie polecić cokolwiek z dwóch przyczyn:
1) Jest mało kajdanek o czarnym kolorze
2) Ciężko w Polsce szukać lepszych kajdanek o niewielkiej wadze Smile

Na allegro raczej nie ma rarytasów Smile na pewno ebay ma o wiele więcej, ale znowu te przesyłki zza granicy :/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Echo




Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 1:51, 26 Sty 2014    Temat postu:

Oki, dzięki za wygłoszenie swojego zdania, przyjąłem i będę się rozglądał po ebayu, może coś na alledrogo będzie. Ewentualnie pokombinuję ze znajomymi z USA.
To nie zając, więc pewnie trochę czasu minie nim coś zakupię. Więc gdyby ktoś miał coś do dodania w tym temacie to proszę się nie krępować! Smile
Szczerze mówiąc w kajdankach ASP widziałem dobry produkt, do póki nie usłyszałem o nietrafianiu obręczy...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Echo dnia Nie 2:00, 26 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
blackest
Administrator



Dołączył: 07 Cze 2007
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie 10:57, 26 Sty 2014    Temat postu:

To się panowie rozpisali, ładnie... ładnie. Dorzucę swoje 5 groszy.

@Echo:
1. Topowe firmy produkuję jednocześnie łańcuszkowe i zawiasowe. Rozerwanie ? Tylko raz widziałem gościa co był w stanie rozerwać kajdanki i były to Ralki. A gość miał postruję 3-drzwiowej szafy. Co do kombinowania, odpowiednio założone łańcuszkowe skutecznie unimożliwią jakąkolwiek manipulację.
2. Znowu rozerwanie... ale o co chodzi ? Mało który człowiek będzie w stanie rozerwać kajdanki.
3. Na razie nasz Kelmet robi co może. Idzie mu całkiem nie najgorzej. Może za jakiś czas im się jeszcze poprawi... lub dojdzie konkurencja.
4. Jak dla mnie założenie całkowicie nie trafione. Kajdanki zachodnich firm przychodzą zawsze z dwoma kluczykami. No chyba że kupujesez używane.
6. Zapomniałeś o Safariland (przejęli Hiatss'a), Saf-Lok, Rivolier czy Tuff Kuffs.
7. Google Twoim przyjacielem Smile

Dalej... punkty A i B w pełni się wykluczają, no chyba że kupisz Kelmety. Kajdanki z niestandardowym kluczykiem, produkowane przez zachodnie firmu (Peerless, S&W) będą kosztować od 100$ i więcej. Przykład: Peerless 710, cena prawie 130$.


@sledz:
2b. Nie zawsze. Np. Hagge modele B,C i D (via thehandcuffshop.com)


@echo:
Popraw to coś aby wyglądało jak ludzki link.

Jak masz znajomych w USA, to masz dostęp do [link widoczny dla zalogowanych] . Przez nich możesz kupować kajdanki. O wysyłce do Polski do poczytania tutaj: [link widoczny dla zalogowanych]

Dorabianie kluczy... kiedyś dorabiałem kluczyk do kajdanek Berlinera (kajdanki produkowane w okolicach IWŚ). Zadania podjął się jeden ślusarz (a wyglądał na takiego co w przeszłości miał konflikt z prawem), reszta wolała naprawiać parasolki.

Na razie możemy zawężyć poszukiwania Twoich kajdanek do:
1. Kajdanki poza ramami cenowymi, nie produkowane (lub inne), ale bezpieczne:
- S&W 104
- Hiatss HSS-9
- Clejuso 9

2. Reszta:
- Yuil M-11-1 - brak czarnych, cena na poziomie 40$
- Kyoung Chang 701 - brak czarnych (przynajmniej dla tego modelu), cena coś koło 35Ł (funtów brytolskich)
- Tuff Kuffs - cenowo bez wysyłki... na styk Smile
- Ralkem 9922/9927 - niestandardowy kluczyk, zawiasowe, łatwo chodzą (i zatrzaskują się), brak czarnego

Patrząc na Twoje wymagania... skłaniam się ku przekonaniu że Ralkemy będą najlepszym wyborem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Echo




Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 2:21, 28 Sty 2014    Temat postu:

Rozpisali, rozpisali - mea culpa.. Mam taki niestety charakter, że piszę wiadomości i posty w formacie ok. 1 kartki A4 (żartuję, nie każde Very Happy).
Sorry za link, ale nie mogłem posługiwać się linkami (zabezpieczenia przed spambotami..)

Cytat:
1. Topowe firmy produkuję jednocześnie łańcuszkowe i zawiasowe.


A mogłem usunąć pkt. 1 i 2. Sad z mojej pierwszej wypowiedzi pod całym tekstem (po edycji dodałem fragment, który przytoczę).

Cytat:
Odpowiedzi do pytania 1 i 2 chyba już nie potrzebuję, pozostawię je dla sensu logicznego całej mojej wypowiedzi.


Szczególnie chodziło mi tu o tę produkcję do której się czepiacie Very Happy. Chodziło mi o cały wysyp tego, a wręcz pewien trend, który wskazuje na zwiększoną liczbę produkowanych w ostatnim czasie kajdanek o niełańcuszkowej budowie. Co do tego, że pozostawiają mniej manewrów od łańcuszkowych to chyba na prawdę nie muszę tego bronić? A co do rozerwania:

Przecież napisałem:
Cytat:
2. Waga jest dla mnie bardzo ważna - stara zasada, że po kilkudziesięciu km nawet 100g waży jak 1kg lub więcej Very Happy. Dlatego zastanawiam się czy wyższa waga jest rekompensowana przez tak wielkie bezpieczeństwo przed rozerwaniem - wydaje mi się, że jest to nieopłacalne - ile lat istniały tylko łańcuszkowe kajdanki a były i są nadal stosowane przez różne służby, firmy ochroniarskie etc.


Cytat:
3. Na razie nasz Kelmet robi co może. Idzie mu całkiem nie najgorzej. Może za jakiś czas im się jeszcze poprawi... lub dojdzie konkurencja.


Trzymam kciuki za naszych producentów, ale na razie świetnej opinii nie mają na tym forum jak i sami użytkownicy niespecjalnie się radują..

Cytat:
4. Jak dla mnie założenie całkowicie nie trafione. Kajdanki zachodnich firm przychodzą zawsze z dwoma kluczykami. No chyba że kupujesz używane.


Sorry, chodziło mi tu o konkretną firmę ASP, której to firmy produkty widziałem jako najatrakcyjniejsze.

Cytat:
6. Zapomniałeś o Safariland (przejęli Hiatss'a), Saf-Lok, Rivolier czy Tuff Kuffs. 7. Google Twoim przyjacielem

- racja, moja niewiedza, podpisuję się obiema nogami Smile.

Piszesz:
Cytat:
Dalej... punkty A i B w pełni się wykluczają, no chyba że kupisz Kelmety. Kajdanki z niestandardowym kluczykiem, produkowane przez zachodnie firmu (Peerless, S&W) będą kosztować od 100$ i więcej. Przykład: Peerless 710, cena prawie 130$.


W odpowiedzi do (chcę zachować ciągłość tekstu bo trudno jest mi już odpisywać nawet a co dopiero jacyś późniejsi czytelnicy):

Cytat:
A. Jak już wspomniałem - wysokiej odporności na włożenie czegokolwiek do środka i podważenia zapadki etc. (wiadomo o co chodzi).
B. Do 230zł przesyłką to już jest maxymalna cena i to z dwoma kluczykami w komplecie.


I wreszcie odp. na Twoją odpowiedź.
Chyba źle mnie zrozumiałeś z fragmentem włożenia czegokolwiek - może moje niedopowiedzenie ale miałem tu na myśli włożenie czegokolwiek w źle spasowane obręcze etc. Kluczyk może być jak najbardziej normalny, chodzi mi o siłę sprężyny i dalsze zabezpieczenia takie jak spasowanie całej budowy - to wszystko wpływa na funkcjonalność jak i zarazem "bezpieczeństwo". A od 230 PLN miałbym prawo już czegoś wymagać (tak mi się nadal wydaje).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Echo dnia Wto 2:29, 28 Sty 2014, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
maniex22




Dołączył: 28 Sty 2014
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 11:18, 29 Sty 2014    Temat postu:

Posiadam ok. 8 lat kajdanki ralk snb 53- z czego wiem, są to kajdanki średniej klasy
były 'katowany', w każdym razie nie leżały na półce i nadal działają, chodź jeden zamek juz nie działa w obu (jak to nazwać??) kajdankach( prawa i lewa kajdanka) kto ma te kajdanki to wie jaki jest w nich zamek

grunt, że działają

teraz chcę kupić SW 100 i peerless 700, które są z najwyżej pułki

pzdr.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Echo




Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:00, 29 Sty 2014    Temat postu:

Zawęziłem wybór do:

1. S&W 100 -> [link widoczny dla zalogowanych] - są niby do wyboru 3 opcje. Czym się różnią dwie ostatnie (pomińmy to, że jedne są dostępne a drugie nie Razz). Chodzi mi o różnicę między Melonitem a oksydowniem.

2. Peerless 700 Czarna Oxyda -> [link widoczny dla zalogowanych].

Może coś innego wymyślę ale na razie jestem gotów kupić któreś z tych..

Z innego tematu (http://www.kajdanki.fora.pl/ogolnie-o-kajdankach,2/smith-wesson-300-vs-peerless-801-vs-yuil-m-11-k,64.html).

Cytat:
Mechanizmy zamkowe: S&W to klasyka klasyki - prymitywna konstrukcja, bardzo łatwo otworzyć wytrychem (dużo na Youtubie jest filmików, jak je otworzyć - zajmuje to parę sekund). Peerless pod tym względem jest lepszy - mechanizm też nie poraża komplikacją, ale w praktyce trudniej go otworzyć.


Czytałem to kilkukrotnie, już przed rejestracją. I ta prostota S&W nie jest super wiadomością. Zbaczając z głównego wątku (wyboru) - czemu używa ich tak często policja USA?
Wracając, wybralibyście S&W czy też Peerless? - nie patrząc zupełnie na różnicę cenową.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Echo dnia Śro 17:07, 29 Sty 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sledz




Dołączył: 22 Gru 2007
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:34, 29 Sty 2014    Temat postu:

Ja bym wybrał Peerlessy, ze względu na lepszą jakość.

A co do używania S&W 100 w USA, to policja musi robić przetargi (przynajmniej w Polsce, ale podejrzewam, że w Stanach jest podobnie) na najlepszego (czyli najczęściej najtańszego, albo dającego najwięcej w porównywalnych kosztach do reszty) dostawcę wyposażenia. S&W oprócz kajdanek produkuje pistolety, karabiny, itp., a Peerless chyba większe narzędzia, typu wiertarek, pił, itp. Tak więc amerykańska policja po ogłoszeniu przetargu stwierdziła, że lepszą opcją jest wybranie ogólnie S&W jako firmy "sponsorującej" przez szeroką ofertę i rabaty za większe zakupy. Oczywiście to tylko moje przypuszczenie na podstawie polskich służb mundurowych, bo nie wiem, czy w USA jest podobnie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Echo




Dołączył: 24 Sty 2014
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 0:09, 30 Sty 2014    Temat postu:

To biorę chyba Very Happy.

Co do kwestii przetargów - może się wypowiem później co o tym myślę (nasze realia) Wink.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum kajdanki.cba.pl Strona Główna -> Ogólnie o kajdankach Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1